|
|
| |
 |
| |
|
Niechciani męczennicy
|
Niechciani męczennicy
Ich życie to, zdawałoby się,
ciągła udręka.
Kto nie przeżył konfrontacji z tzw. niechcianym męczennikiem niech
drży, bo nie zna dnia ni
godziny.
Pewnego dnia,
niespodziewanie,
w jego życie wkradnie się osoba,
która,
o hipokryzjo,
pragnie władzy i kontroli.
Jak rozpoznać człowieka przyodzianego w obłudną maskę świętego?
Ciągle wypominane poświęcenie,
okraszone miną cierpiętnika
towarzyszy im w każdej sytuacji.
Mężnie znoszą przeciwności losu,
aby pomóc bliźnim w noszeniu
codziennego krzyża …
choć ich jest przecież
najcięższy.
Są, we własnym mniemaniu, filarem ludzkości, która upadłaby jak
domek z kart,
bez ich bezinteresownego i
ciągłego wsparcia. No, prawie
bezinteresownego.
No bo przecież, jak można mieć
za złe, prośbę o taką drobnostkę
…
No i jakże to, drobnej przysługi
odmówić, kiedy się tyle dla nich
wycierpiało.
Całe życie się poświęcam, a Ty co?!
To ja dla Ciebie wszystko, a Ty
dla mnie nic?!
Jak możesz, po tym wszystkim, co
dla Ciebie zrobiłam?!
I jak tu powiedzieć „nie chce
Twojego poświecenia”? |
tekst: Ania Malik |
|
|