FASHION & TRENDSBEAUTY & HEALTHCLUBS & EVENTSART & PHOTOGRAPHYPEOPLE & PROMOTIONMODELS & SESSIONS

we recommend:

reklama:
 
 

 

 
 

nieruchomość
 

   I w końcu przedostałeś się przez wysoki mur otaczający dom.
Zaczynasz zwiedzać, bo drzwi były otwarte.
Na początek parter. Jakiś ganek, duży salon, przestrzenna jadalnia i ciepła, rodzinna kuchnia.
Wszędzie dużo przestrzeni, dużo słońca. Ładnie i przyjemnie.
   Pierwsze piętro. Pierwsze, trzeszczące schody. Wąski korytarz, gabinet, łazienka i sypialnia...
Wszystko pozamykane na klucze, które jednak dość łatwo pozyskać.
Trochę ciemno, ale wszędzie są żarówki.
I strych. Wąskie, strome schody, trzeba trochę sprawności żeby się na nie wspiąć. I nie można się bać.
   Dalej jest straszniej... Ciemno, pali się najwyżej jakaś świeczka. Wszystko skrzypi i trzeszczy.
Tony kurzu i różnych gratów. Setki zakamarków i schowków.
Stara szafa, którą strach otworzyć.
Właściciel śmieje się, bo wie, że tam nic groźnego nie ma. Ale ty tego jeszcze nie wiesz...
Przypomina ci to coś?
   Nie mam na myśli kupowania domu. Mam na myśli kupowanie człowieka, podjęcie decyzji,
czy rozkład pomieszczeń i dnia nam odpowiada.
Czy jest wystarczająco jasno i czy jasne są dla nas jego myśli.
To, czy chcemy tam zamieszkać. I czy chcemy zameldować się na stałe czy tylko tymczasowo.
Czy to wszystko nie przebiega w identycznym porządku? Sforsowanie muru, salon,
kuchnia, sypialnia, strych...
   I, co tu dużo kryć, najwięcej zależy od naszego "przewodnika". Jeśli naprawdę chce nam
coś sprzedać i odpowiednio to zareklamuje, kupimy wszystko.
Warunkiem jest doskonała orientacja we własnym domu.
   Jeśli to jest nawiedzony dom dla ciebie, będzie też dla kogoś innego.
Poznaj więc własne upiory.
Zobacz gdzie są ciemne zakamarki, żebyś wiedział gdzie zapalić światło.
Zanim poznasz kogoś, poznaj siebie i swoją wartość.
I nie zgadzaj się od razu na remont, przebudowę.
Nawet jeśli proponuje to najlepszy znany ci architekt.
Aha, pomimo większych kosztów, lepiej jednak kupić dom niż mieszkanie...

opracowanie: Joanna Glica
         
         

we propose:

reklama:

 
 

 


Copyright © 2007-2010 foto-fashion.com. Wszelkie prawa zastrzeżone.

email: redakcja@foto-fashion.com
Wszystkie prawa do tekstów, zdjęć i ilustracji zastrzeżone. Kopiowanie i wykorzystywanie całości lub fragmentów bez pisemnej zgody foto-fashion.com zabronione.
Znaki firmowe, nazwy handlowe i wizerunki produktów wykorzystane zostały jedynie w celach informacyjnych
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
/ REDAKCJA / zapraszamy na FACEBOOK / REKLAMA /