|
Zabawy dziecięce
Pieter Bruegel Starszy na
swoim obrazie przedstawił ponad
80 zabaw dziecięcych z XVI w.
Ktoś toczy metalową obręcz, ktoś
stoi na głowie, jeszcze ktoś
inny robi fikołki. Dynamicznie,
beztrosko, wesoło. Tylko te
pozornie zabawne maski teatralne
ukazujące się w oknie
przyprawiają o dreszcze. Coś
jest nie tak.
A jak jest dzisiaj? Wszystkie
dzieci kochają zabawę. Można ją
nazwać ich obowiązkiem. Gorzej,
jeśli razem z nimi w piaskownicy
siedzą dorosłe homo sapiens.
Rozumiem, każdy ma prawo do
chwili zapomnienia. Umiejętność
cieszenia się chwilą,
niepoprawny wręcz optymizm i
szeroki uśmiech to jak
najbardziej pożądane i doceniane
cechy współczesnego dojrzałego
człowieka. Jednak mieszanie
PIT-ów z klockami Lego w
nieodpowiednich proporcjach jest
niebezpieczne dla nas, a tym
bardziej dla otoczenia. Na czym
polega problem? To proste. Od
dzieci czerpiemy nie to, co
trzeba.
Zamiast szczerości,
otwartości, łatwości
nawiązywania kontaktów kopiujemy
z zachowania maluchów skłonność
do mitomanii, idealizowania
świata. Dodajmy jeszcze do tego
kociołka pełnego wspaniałości
szczyptę bagatelizowania
problemów i małą łyżeczkę
egoizmu. Hokus pokus – duże
dziecko gotowe. Takie jak to z
programu Wojciecha Manna. Tylko,
że po drugiej stronie szklanego
ekranu sytuacja nie przedstawia
się tak puszyście i różowo.
Ciekawe, dlaczego tak jest?
Bo tak jest łatwo. Zamknąć
się w skorupce. Kontaktować się
ze światem zewnętrznym tylko w
celu wydawania poleceń. Tak,
żeby nam było dobrze. Innym
niekoniecznie.
Naginanie prawdy dla własnych
potrzeb, kreowanie czegoś, czego
nie ma. Uciekanie od kłopotów do
wspomnianej już piaskownicy. Czy
maska z obrazu Bruegla nie
pasuje do XXI wieku idealnie?
Pytanie, co zrobić z taką
drobinką nosząca buty w
rozmiarze 43?
Wezwać Supernianię, która
poratuje, doradzi i przywiezie
karnego żółwika?
A może zastosować surowsze
metody i wyciągnąć z szafy pasek
dziadka?
Trudno doradzić coś
skutecznego. Co przypadek, to
metoda. Chociaż racjonalnym
wydaje się rozmowa. Wbrew
pozorom czyni cuda. Potrafi
czynić cuda.
Odrzućmy więc komórki,
komputery i zabawmy się w
przedszkolanki.
|