|
Wyroby z filcu,
produkowanego fabrycznie bądź ręcznie, które już od dawna popularne
były w Niemczech, Szwajcarii, Portugalii i Francji, stają się
poszukiwane również w Polsce. Po tą pierwszą znaną człowiekowi
tkaninę sięgają znani projektanci tacy jak Donna Karan. Firma
Lacoste swoją najnowszą kolekcję toreb również wykonała z filcu.
Filc jest znakiem rozpoznawczym tego sezonu. Nie tylko w ubraniach i
torbach, ale również w biżuterii.Ręcznie robione filcowe torby,
kwiaty, elementy biżuterii, ze względu na swoją niepowtarzalność
będą prawdziwym przebojem sezonu 2009.

Filc jest trendy
W Polsce tak znane firmy jak Noti używają filcu do produkcji swoich
flagowych kolekcji mebli. Coraz więcej znanych polskich designerów
sięga po filc – swoje kolekcje z filcu proponuje firma Fuci, której
torba PURE została finalistką konkursu PRODECO 2008 w kategorii
ekotorby. Fuci używa filcu również do tworzenia artykułów
dekoracyjnych – poduszek, a nawet mis na owoce. Torby z filcu Purol
design robią furorę. Produkująca dywany z filcu, wg projektu młodych
polskich designerów, Sztuka Beskidzka jest już znana na całym
świecie, a jej stoiska na Targach Mebli i Wyposażenia Wnętrz w
Mediolanie są zawsze oblegane. Filcowe dywany Sztuki Beskidzkiej
również były lauretami Prodeco. Brytyjska artystka, projektantka
Selina Rose również tworzy z filcu, jej prace można będzie zobaczyć
na londyńskim salonie 100% design. W umiejętny sposób łączy sztukę,
wzornictwo z najnowszymi technologiami tworząc misterne i delikatne
produkty wyjątkowej urody.

Najstarsza tkanina
Filc to najstarsza tkanina jaką zna człowiek. Najwcześniejsze próby
filcowania datuje się na epokę neolitu (czyli około 5500 do 2300
p.n.e.). W następnych epokach – brązu i żelaza, metodą tą
powszechnie wytwarzano tkaniny w całej Skandynawii. Wykopaliska
archeologiczne potwierdzają, że około V w p.n.e. filc znany był
m.in. na południowej Syberii.
Resztki tego materiału (które dziś oglądać można w petersburskim
Ermitażu) archeolodzy znaleźli w zamarzniętym grobowcu przywódcy
koczowniczego plemienia. Również starożytni Rzymianie i Grecy
używali tej metody do wytwarzania elementów odzieży – np. rzymscy
legioniści wyposażeni byli w grube filcowe zbroje, chroniące ich
przed strzałami wrogów.
Metoda filcowania znana jest praktycznie na całym świecie, a
niektóre społeczności używają jej po dziś dzień. Mongolskie namioty
– zwane jurtami, są właśnie zrobione ze sfilcowanej owczej wełny,
zaś tamtejsi pasterze używają filcowych peleryn, zwanych „kepenek"
oraz czapek mających chronić ich w surowym klimacie Azji Centralnej.
W Europie Wschodniej i Skandynawii do dziś powszechnie używane są
wojłoki - walonki.

Pilśń
Filc to wyrób uzyskany bez tkania i dziania w procesie spilśniania
metodami ręcznymi bądź mechanicznymi. Tajemnica pilśni tkwi w
specyficznej budowie włókna wełny, które wygląda jak cienki pęd
złożony z drobniutkich łusek, dachówkowato zachodzących na siebie.
Gorąca woda powoduje pęcznienie włókien oraz odchylanie łusek. W
takich warunkach wełnę układa się grubszą warstwą lub cieńszą
warstwą, następnie mocno ubija (foluje), co prowadzi do powstania
jednolitej masy. Zachowuje ona swoją zwartość po wysuszeniu,
ponieważ każde z włókien jest zaczepione i uwięzione przez
sąsiednie.
Filc najbardziej kobiecy z materiałów
Filc jest materiałem, który daje ogromne możliwości tworzenia
kształtu i wyboru koloru. Jest niesłychanie trwały, elastyczny, a
czasem jak kobieta nieprzewidywalny i kapryśny. Tak jak kobieta
potrafi wybaczać błędy i próbować wciąż na nowo. Daje możliwości
bycia niepowtarzalną, tworzenia biżuterii, torebek, a nawet ubrań i
butów wg własnych projektów.
Szczególnie ceniony jest filc wytwarzany ręcznie, nawet niewielki
przedmiot, aby zyskać jednolitą fakturę, musi być filcowany przez
około 1,5 godziny. Większe przedmioty to wiele godzin tworzenia.

Sheeproject
Sheeproject to pracownia designu założona przez projektantkę i
artystkę rzeźbiarkę po ASP, zakochanych w filcu i jego
możliwościach. Sheeproject od 2006 roku proponuje swoim klientkom
oryginalną biżuterię wykonaną z ręcznie tworzonego filcu z
najlepszej jakościowo wełny merynosów australijskich, w połączeniu z
jedwabiem, kamieniami półszlachetnymi, srebrem i złoconymi
elementami. Wyroby Sheeproject noszą klientki w Londynie, Brukseli,
Monachium, Barcelonie a nawet USA. Każdy wykonany egzemplarz jest
niepowtarzalnym projektem, wykonanym z dbałością o szczegóły i
dopasowanym do osobowości właścicielki. Urody filcu nie oddają
zdjęcia, filcowe kwiaty mają niesamowite kolory i wyglądają cudownie
kobieco, dodając koloru i podkreślając piękno właścicielki.
Wzbudzają też pozytywne reakcje otoczenia, zwłaszcza w ponurym
okresie jesienno-zimowym
 |