|
Les Garçonnes w bieli i po
męsku
Francuska cesarzowa Eugenia była
pierwsza. 1859 rok, spacer po
ogrodzie w czerwonej bluzce i
cesarska odwaga wykreowania
nowego wizerunku XIX-wiecznej
kobiety okazały się przełomowe.
Od tej pory gorset tracił powoli
swoją pozycję na rzecz koszuli.
Pierre Berger powiedział kiedyś,
że Coco Chanel dała kobietom
wolność, a Yves Saint Laurent
władzę.
Cesarzowa Eugenia zaś – koszulę,
która przez półtora wieku
tworzyła swoją historię, by
dzisiaj stać się niezbędnym
ubiorem każdej modnej elegantki
i indywidualistki. Zwłaszcza w
bieli - stała się klasyką.

Seksowna orientacja
chłopczycy
Smoking, ciemny żakiet,
klasyczny krój spodni. To męskie
pierwiastki w szafie kobiet.
Modne w tym sezonie cygaretki,
podkreślające kobiecość, w
kombinacji z prostą marynarką to
związek idealny.
Do tego biała koszula. Efekt?
Seksowna chłopczyca w wersji
classic lub casual. Dzisiaj taki
wizerunek już nie szokuje. Les
Garçonnes (z języka francuskiego
le garçone: chłopiec) naszych
czasów nie są postrzegane jako
niemoralne czy zdziwaczałe jak w
Paryżu w latach 20. za sprawą
powieści Victora Marguerittea o
tym samym tytule, której główna
bohaterka korzystała ze swobody
i wszelkich atrakcji życia.
Tańczyła w klubach, zakochiwała
się w kobietach, przemierzała
paryskie ulice szybkim
samochodem. Zachowywała się i
ubierała jak mężczyzna.
W XXI wieku kreacje „a’la facet”
w wydaniu angielskich modelek
Agyness Deyn czy Pixie Geldof
nie szokują. Są bardziej
synonimem wyzwolenia z gorsetu
konwenansów. Współczesne kobiety
kultywują męski szyk, kostiumy,
których motywem przewodnim jest
marynarka i biała koszula. Taka
stylizacja podkreśla ich
zdecydowanie i pewność siebie,
profesjonalizm
oraz…indywidualizm. W polskiej
kulturze biznesowej modę
damsko-męską z powodzeniem
propaguje znana dziennikarka,
Anita Werner.

Sezonowy „pewnik”
Co roku niemal na każdym wybiegu
świata fashion znajdziemy
ponadczasowe kreacje:
małą czarną oraz białą,
klasyczną bluzkę koszulową. -
Moda zawsze ma w sobie odrobinę
klasyki,
a nieskazitelnie biała koszula
to już kanon. Wybierając taki
produkt należy zwracać uwagę
przede wszystkim na wysoką
jakość materiału oraz wykonanie,
tak, by kolor nie stracił zbyt
szybko swojego uroku, a dobrze
skrojona koszula pasowała do
każdego typu sylwetki – mówi
Piotr Berliński, Dyrektor
Zarządzający marki Every Nature.
Najnowsze pokazy mody
potwierdzają tezę. Biała
koszula, prezentowana w różnych
odsłonach, w zestawieniu z
różnymi dodatkami, w różnych
krojach, jest zawsze elementarną
częścią wielu kolekcji. Coco
Chanel pożyczała materiały i
ubiory z męskiej szafy. Dała
kobietom przyzwolenie na
noszenie wizytowych marynarek,
spod których często godnie
wystawał kołnierzyk białej
koszuli. W tym sezonie Karl
Lagerfeld, tworząc kolekcję,
również nie zapomniał o
szykownych żakietach i białych
bluzkach, zarówno w kroju
standardowym, jak i bardziej
zwiewnym, transparentnym,
bogatszym w falbany. Podobnie
Yves Saint Laurent oraz Prada
i Hugo Boss.
Kontrast – narzędzie
porządkowania chaosu
- Dwa najszlachetniejsze kolory
stoczą tej wiosny walkę na
ubraniu. To będzie sezon
mocnego, klasycznego kontrastu –
przekonuje Dorota Sikorska,
stylistka Every Nature –
Dwukolorowy trend jest
elegancki. Wpisuje się w modę
posągową. W tym sezonie
najmodniejsza jest biała koszula
odcinana pod biustem, jej męska
wersja nieco dłuższa, którą
możemy puścić luźno na
cygaretki, a także z tzw. stójką
zamiast tradycyjnego
kołnierzyka, tworzącą dekolt w
literę V.- Łączenie bieli z
czernią wcale nie jest
pospolite. Nie ma wyłącznie
egzaminacyjnego charakteru.
Wprowadza pewien porządek
w ubiorze przez swój minimalizm
i prostotę, która jest walorem
sama w sobie, może być jednak
przełamana intensywnym kolorem
dodatków. Ten szykowny mix od
dawna z pietyzmem traktują
najwięksi projektanci. Jest
powtarzalny, ale niezawodny. W
tym roku również bardzo
aktualny. |