|

Dedykacja dla indywidualistki
Moda powinna nie tylko upiększać kobiety, ale przede wszystkim
wspierać je, dodawać im pewności
w dążeniu do bycia sobą. To
zdanie, obecne we wszystkich
wywiadach Yvesa Saint Laurenta,
po jego odejściu nabiera wymowy
symbolicznej. Dostarcza
argumentów na tak tym, którzy są
przekonani, że nic w życiu nie
dzieje się przypadkowo, że
istnieje związek między pozornie
odległymi wydarzeniami.
Tendencje jesieni 2008,
zinterpretowane w kilku grupach
stylistycznych kolekcji HEXELINE,
są jak ilustracja przesłania YSL.
Są jak CZUŁA DEDYKACJA DLA
INDYWIDUALISTKI.

Trendy jesieni 2008 przekonują,
że moda jest młodością.
Z cechami typowymi dla młodości – odwagą, wdziękiem,
niefrasobliwością – HEXELINE
interpretuje przeszłość,
liftinguje kanony elegancji,
proponując kilka wersji
nowoczesnego szyku. Tu warto
przypomnieć,
że od kilku sezonów moda
namawiała nas do polubienia
elegancji w nowej wersji, która
w praktyce oznacza mieszankę
wpływów klasyki, sportu i
przyswojenie ekskluzywności
haute couture przez konfekcję.
Elegancja jednak kojarzy się z
dojrzałością, harmonią i
statecznością, więc w chwili,
gdy moda zaczęła buzować
różnorodnością, stawiając na
młodość – zaczęła przypominać
matronę z kanapy.
Stało się oczywiste, że „nowa elegancja” potrzebuje wsparcia
ironii, świeżości spojrzenia i
przewietrzenia zasad. Dlatego
jesienią 2008 synonimem
elegancji staje się szyk, a
jedną z jej ikon – Audrey
Hepburn, nazywana najbardziej
elegancką dziewczyna wśród
szykownych kobiet, której
dziewczęcość przez całe życie
podziwiał i podkreślał Hubert De
Givenchy – mistrz kostiumu i
sukienki.
Nie bez powodu, przedstawiając jesienne propozycje HEXELINE,
odwołujemy się do największych
kreatorów. Najnowsza kolekcja
jest bowiem zbiorem
najcenniejszych cytatów ze
złotych lat mody: poczynając od
małej czarnej Chanel, garnituru
Marleny Dietrich przez ołówkową
spódnicę Diora a kończąc na
smokingu YSL. Są to jednak
„kwestie” cytowane przez kogoś,
kto wie, że od ich czasów tak
wiele zmieniło się i w modzie, i
w obyczajach.
Nastąpiło poluzowanie i usportowienie klasyki, a kobiety –
zadomowiwszy się w świecie
biznesu – traktują ubrania z
męskim rodowodem jak swoje.
Najsilniejszym przejawem
poczucia siły, jaką daje
kobiecie jej pozycja we
współczesnym świecie, jest w
kolekcji HEXELINE przeróbka
dwurzędowej męskiej marynarki na
super kobiecy żakiet. Efektem
miksowania, przenikania szyku i
wygody, tradycji i
nowoczesności, dziewczęcości i
męskości są w jesiennej kolekcji
HEXELINE trzy grupy
tematyczno-stylistyczne, z
których każda ma swoją ikonę i
adresatkę, zgodnie z tytułowym
zapewnieniem, że kolekcja jest
CZUŁĄ DEDYKACJĄ DLA
INDYWIDUALISTKI.
Pokochaj jego marynarkę!
To przesłanie nie jest trudne do wcielenia w życie, gdy ma się do
dyspozycji arsenał środków,
jakie od czasów dżentelmenów i
dandysów uchodziły za
identyfikatory męskości, a dziś
przewrotnie akcentują kobiecość.
Należy do nich marynarka
pożyczona od przyjaciela albo
odziedziczona po tacie,
płaszczowa sukienka, biała
koszula, smoking z
charakterystycznymi dla
filmowych amantów lat 50.
wyłogami kołnierza. Odniesień do
gwiazd filmu jest w grupie
męski-żeński bardzo dużo. Aby
swobodnie żonglować elementami
tego stylu, docenić mankiety
koszul zapinane na ozdobne
spinki, srebrne podszewki
zadrukowane czcionkami jak z
plakatów starego kina, warto
jeszcze raz obejrzeć filmy z
Marleną Dietrich. I oprócz „jego
marynarki” polubić również
atłasowe koszule, jedwabne
krawaty, duże torby
przypominające biurowe aktówki,
męskie lakierowane półbuty.
Zajrzyj do szafy Audrey
Hepburn!
Małe, wypracowane misternymi cięciami sukienki z rękawami retro –
wąskie, długie rozszerzające się
do dołu albo skrócone do łokcia.
Akcent na talię, podkreśloną
paskiem z biżuteryjną klamrą.
Spódnice albo ołówkowe albo
trapezowe o „eleganckiej”
długości w okolicy kolana, którą
Chanel
nazywała przyjaciółka kobiety.
Płaszcze i żakiety o linii A i X
z charakterystycznymi dla mody
lat 50.
kołnierzami na szerokiej szyi.
Jak widać, lista cytatów z
ubraniowego pamiętnika gwiazdy
jest długa
i fascynująca. Atrakcyjna dzięki
temu, że jest to pamiętnik
czytany przez kobietę żyjącą tu
i teraz.
Doceń talent mistrza!
Grupa adresowana przede wszystkim do tych kobiet, które nazwano
aktywnymi, a to
określenie sugeruje aktywność
dorównującą mężczyznom. Styl
formalny oferuje perfekcję z
wdziękiem. Mistrzostwo
krawieckie może przejawiać się w
kroju marynarki z asymetrycznym
zapięciem, linii jedwabnej
drukowanej sukienki, idealnej
formie ołówkowej spódnicy, szyku
garniturowych spodni, w formie
żakietu, w którym mieszają się
elementy klasyki, sportu i
glamour. Perfekcja kroju
wyróżnia grupę ubrań
zagospodarowującą sytuacje
codzienne i odświętne w życiu
kobiety aktywnej. Te najbardziej
„klasyczne” i łatwe do
indywidualnego składania zestawy
są podporządkowane zasadzie
„całość z części”. Każda bluzka,
każdy żakiet i każde spodnie są
„otwarte” na coraz to inne
zestawienia i połączenia.
Oczywiście, połączenia
dedykowane indywidualistce.
Oferując styl równoznaczny z
szykiem, kolekcja HEXELINE
utwierdza Klientki w sympatii do
ekskluzywnych wełen i jedwabi,
do luksusowych detali i
wyrafinowanych połączeń
kolorystycznych, których
podstawą
są czernie i szarości, a
akcentami widowiskowymi –
czerwienie i elektryzujące
błękity.
To nie przypadek, przecież
zwykle takimi flamastrami
podkreślamy dedykowane pamięci
najistotniejsze fragmenty. |