Ta sukienka nie ma sobie równych !
Wykreowana przez Coco Chanel, noszona przez niemal każdą kobietę
na świecie
- "mała czarna" jest synonimem elegancji, szyku i dobrego
smaku.
Pokochały ją gwiazdy.

Fenomen małej czarnej,
sztucznych pereł i charakterystycznej małej torebki na łańcuszku.
Kobiety znają to doskonale. Kobiety to kochają nieprzerwanie od
kilkudziesięciu lat, bo tego się po prostu
nie da zdradzić. Trudno w to uwierzyć, ale to wszystko spotykało się
z ogromnymi zarzutami i krytyką.
Mówiono, że Coco wymyśliła „luksusową nędzę”. A czy któraś z kobiet
wkładając idealnie leżącą, czarną, banalnie prostą sukienkę i perły
(chociażby sztuczne) czuje się jak nędzarka? Nawet ekskluzywna ?
Nie.
I tutaj nie można mówić o modzie. Trzeba mówić o stylu, który był,
jest i pewnie zostanie już na zawsze.

Zastanawiam się czy jest
jeszcze coś tak prostego w dziedzinie mody, że jeszcze nie zostało
wymyślone. Patrząc na pokazy mody coraz bardziej w to wątpię... bo
pomysły, często wręcz genialne,
zostają najczęściej sezonowymi hitami. Są tworzone w oderwaniu od
zwykłych ludzi i realiów.
Jest to teraz taka trochę sztuka dla sztuki. Czasem sobie myślę, że
wszystko już zostało wymyślone,
teraz można już tylko tworzyć wariacje na ten sam temat.
A tu kolejny pokaz i coś zupełnie innego.
Bo nie wszystko godne jest pokazywania po raz kolejny w innej formie
i odsłonie.
A mała czarna jest. |