|
Są, a jakby ich nie było. Takie
lekkie.
Po co latem nosić
ubrania z materiału, skoro można
z mgły?
To nowy pomysł powstały
w tym sezonie na przezroczysty
tiul.
Tiulowe spódnice kierują
myśl ku orientalnym buduarom.
Ale nie dajmy się zwieść
pozornej delikatności tkanin, bo
powstała kolekcja to pyskate
kolory, ostentacyjne zdobienia i
bezczelne kroje.
Jednym słowem –
punk. Graficzne nadruki i
zaskakujący szkielet.
Zatrzaski,
nity, tasiemki. Ociekająca
seksem, czarna skóra wysadzana
migotliwymi aplikacjami tworzy
gorset, który dzisiaj jest już
tylko czystą prowokacją. Nie
opina lecz podkreśla – talia
wąska,
biodra wyraźnie
zaznaczone.
Pasy, pasy, pasy i
to nie cienkie, poziome,
delikatne paseczki w stylu
marynarskim, ale pionowy,
zdecydowany, mocny pasiak w
kontrastujących kolorach.
Oczywiście nie mogło zabraknąć
„kropki”,
a wiec lekko
psychodeliczne grochy też
znalazły swoje miejsce w
awangardowej kolekcji.
|