| |
|
|
| |
|
PEGGY PAWŁOWSKI - „Gavroche”
Lekki powiew jesiennego wiatru,
zapach Paryża, śpiew małego
chłopca
w za dużych spodniach, akordeony
palącego cygaro,
spadające szkło butelki rozbitej
przez garstkę łobuzów…
to wszystko to sposób bycia, to
Gavroche.
|
|
Peggy
Pawłowski – zwyciężczyni Cracow
Fashion Awards 2008 |
|

Jerzy Antkowiak na minutę przed
wręczeniem statuetki dla Peggy
Pawłowski
|
 |
 |
 |
 |
 |
Nie
ma tu usilnego wzorowania się na
obecnie lansowanych trendach
przez wszystkie wybiegi świata,
nie ma przepychu i bogactwa, nie
ma też wysublimowanej elegancji,
a wręcz zaczepnego snobizmu.
To prosta forma, lecz jak
wymowna i pełna artystycznej
duszy autorki.
Nie trzeba nam tu przytaczać jej
słów by podczas przeglądania
kolekcji usłyszeć dźwięk
spadającego
szkła butelki rozbitej przez
garstkę łobuzów, czy zostać
potrąconym przez uciekającego
urwisa
ze skradzionymi jabłkami w
wielkich kieszeniach spodni.
Całość zamknięta w różnych
możliwościach tonacyjnych
grafitu aż do czerni.
Kolekcja odpowiednia na jesienną
porę z lekkim powiewem wiatru,
prezentuje luźny i
niezobowiązujący styl.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Wystarczy tu stwierdzenie: z
mody należy czerpać, a nie ją
odwzorowywać;
nie trzeba kreować na wzór i
podobieństwo światowej sławy
projektantów, lecz wyrazić
siebie,
a dzięki temu oddać
niepowtarzalny klimat, którego
nie da się zastąpić kolejnym
złotym łańcuszkiem
dopiętym mieniącym się ćwiekiem
do cytrynowego tiulu na pełnej
"sexappealu" modelce. |
| |
 |
|
Cracow Fashion Awards - Peggy
Pawłowski i jej artystyczna
wizja pełna akordów francuskiej
duszy ! |
|
|
|
red. Kaja Gurbisz , fot. Sobiesław Książek |
|
|
|
|
|
|