|
Autor takich ludzi
chciał wydobyć z tła, pokazać
ich na pierwszym planie. Temat
znowu trudny, ponieważ zwykle
bezdomnych wyrzuca się na
margines, usuwa w cień. Łukasz z
tego cienia ich wydobył. Ci
ludzie to podróżnicy swojego
miasta i otoczenia. Wędrują po
kamienicach, piwnicach,
opuszczonych ruderach i
dworcach. Znają miejsce, w
którym żyją najlepiej jak to
tylko możliwe. Wśród nich są
także ludzie, którzy zwiedzili
niemal całą Europę, znają
europejskie miasta od strony,
której nie pokaże nam żaden
przewodnik. Zwiedzili tam
dworce, mosty, opuszczone domy…
Zwiedzali po to, żeby znaleźć
najlepsze miejsce do
przenocowania. To często takie
podróże pod prąd, zupełnie
dowolne i nie określone żadnymi
finansami ani rozkładem dnia.
Ludzie z portretów nie wyglądają
jednak, aby na cokolwiek się
skarżyli…
|