|

Jeden z powodów
coraz większej popularności
street fashion jest znany: to
bunt przeciwko jakimkolwiek
mundurkom i ujednolicaniu. A co
się z tym łączy, potrzeba
wyrażania siebie przez wygląd.
Wydaje się jednak, że to nie
wszystko. Street fashion jako
nowość ( szczególnie w Polsce)
ma podłoże głębsze, które można
rozpatrywać jako zjawisko
psychologiczne i socjologiczne.

Wydaje się, że
młodzi ludzie mają dość
celebrities wystylizowanych
przez sztab profesjonalistów.
Mają dość stylistów, którzy
oczywiście powiedzą co i jak
nosić, jednak często pod modnymi
ciuchami skutecznie zamaskują,
ukryją prawdziwą osobowość. Mają
dość modelek, które wyglądają na
wybiegach zjawiskowo w kreacjach
znanych projektantów. Mają dość
sztuczności, przesadnej
stylizacji, obowiązku ubierania
się „modnie”- czyli tak jak
większość. To nie jest negacja
mody i trendów, to szukanie
czegoś świeżego i osobistego. I
odpowiedzią na te poszukiwania
jest właśnie street fashion.

Chyba najciekawsze w
tym wszystkim jest to, że
mieszczą się tu ludzie
ubierający się w całkowicie
różnych stylach, dobieranie
całkowicie różnych dodatków.
Byle zgodnie ze swoją wizją.
Staje się to więc pewnego
rodzaju sztuką... Oczywiście są
trendy i tendencje, jednak
niezmienna pozostaje
różnorodność. Nie trzeba ubierać
się w klimacie punkowym jeśli
się tego nie lubi. Można
przecież założyć ciuchy jakby
wyjęte z szafy babci lub
dziadka. Albo wyjęte naprawdę.
Tutaj też istnieje całkowita
dowolność. Można nosić rzeczy od
topowych projektantów albo
perełki wyszukane w second
handach, albo i to i to. Ciekawe
jest także to, że ludzie, którzy
interesują się taką modą, często
wyprzedzają trendy. Powstał już
nawet specjalny zawód polegający
na podglądaniu ciekawie ubranych
ludzi i wyłapywanie modowych
tendencji. tendencji.
Do tego nurtu
zalicza się tak naprawdę każdy,
kto zakłada konkretny strój i
wychodzi na ulicę. Pod
warunkiem, że robi to z pełną
świadomością. Możesz ubierać się
dokładnie tak jak chcesz i nikt
nie ma prawa wtedy powiedzieć,
że jesteś niemodny. Jesteś. Bo
jesteś sobą. Masz swój styl.
|
 |
01.10.2009
KONSTRUKTYWNY ROMANTYZM - Łucja
Zając
Linie ciągłe, faliste, łamane ,
przerywane. Efektowne
architektoniczne formy,
rzeźbiarskie konstrukcje. Styl
minimalistyczny, geometryczny
wytrzyma szturm szyfonów,
jaskrawych kolorów
i powrotu lat 80-tych Ascetyzm,
który... |