|
Wystawa Anny
Bodnar pt. „Akty odkrycia”
będzie prezentowana w bielskiej GALERII FOTOGRAFII B&B
(Bielsko Biała ul. 1 Maja 12) od 5 do 31 grudnia2008 r.

3 sale wystawowe
wypełnione fotografiami Anny Bodnar, podzielone przez autorkę na
akty,
grafiki i portrety-grafiki.
„Chciałabym
żeby ludzie poznali mnie nie tylko od strony pojechanych aktów, ale
również z tej bardziej podrózy do dzieciństwa. W sumie akty odkrycia
mogą być różnetak jak i "sny" piękne lub koszmarne.
Nikt z nas nie jest zawsze smutny jak i zawsze wesoły. A „akt
odkrycia” ma być prawdą o mnie i moim widzeniu świata”.

Anna Bodnar – ur.
w 1982 r. Mieszka w Bielsku-Białej. Z wykształcenia filolog i grafik
komputerowy. Obecnie grafik w agencji reklamowej. Fotografuje od
kilku lat. Od marca 2008 - członek Związku Polskich Artystów
Fotografików. O sobie:
”Odkąd
pamiętam interesuje mnie sztuka wizualna, gdyż często przekazuje
więcej niż słowa. Przez całe życie szukałam artystycznego sposobu
wyrażenia siebie. To, co robię to moja pasja, to niechęć do
„plastikowego” świata. Źródłem inspiracji jest dla mnie życie
codzienne jak również literatura piękna. Do swoich prac mam bardzo
emocjonalny stosunek, ponieważ w dużej mierze wyrażają mnie. W
swojej twórczości posługuję się fotografią oraz różnymi programami
do obróbki grafiki. W pracy bardzo często wykorzystuję najtańszą,
zawsze punktualną modelkę, czyli siebie.”

Strona
internetowa:
www.anikout.koon.pl

Konkursy i
wystawy:
Wystawy
indywidualne
Wystawa
fotografii : Art. Cafe, Katowice
Wystawa fotografi:
Galeria Ciasna Jastrzębie Zdrój
11.2007 Wystawa
fotografii Pub „Za drzwiami”, Katowice
12.2007 Wystawa
Fotografii Club Magazyn, Tarnowskie Góry
09.2008 Prawdziwy
raj -To Raj utracony, Warszawa, Galeria OBOK
10.2008 Wystawa w
Piwnicy Zamkowej w Bielsku Białej
11.2008 „Jak we
Śnie” Galeria Art. Foto , Częstochowa.
Wystawy
zbiorowe
06.2007 Pokaz
fotografii : Galeria Abnormals Poznań
06.2007 Udział w
festiwalu sztuk audiowizualnych w Bielsku – B.
11.2007 Udział w
festiwalu „Absurdalia” Katowice
12.2007 Udział w
Targach Sztuki Młodej Most sztuki w Warszawie.
03.2008 Młoda
fala bielskiej fotografii
05.2008 Cyberfoto
wystawa pokonkursowa
05.2008 IV
Warszawski festiwal fotografii artystycznej.
07.2008 Nowi
Członkowie ZPAF, Bielsko Biała, Galeria B&B
07.2008 Slot ART.
Festiwal
Konkursy:
3 miejsce w
konkursie Innowacje
Laureatka
konkursu ASTI FOMA w Luxemburgu
Finalistka
konkursu Warszawska Jesień
Nagroda Foma
przyznana przez Photoart magazine (Czechy)
Udział w
festiwalu Slot art. Wystawa w katedrze.
Publikacje:
Photoshope
magazine ( Polska, Niemcy) Portfolio, okładka
Swiat Obrazu (
Polska)
Photoart magazine
( Czechy)
Asti foma
Album(Luxemburg)
Jak we śnie-
album (Rosja)
Photomasterskaya-
Rosja( publikacja portfolio)

Gdy patrzę na
zdjęcia prezentowane w Galerii nasuwa mi się automatycznie
skojarzenie
z okresem Młodej Polski, a nawet z okresem jeszcze bardziej odległym
sięgającym czasów
twórczości Hieronima Boscha, czy Hansa Memlinga. Oniria, senność,
tajemniczość, destrukcja, śmierć, to słowa klucze, które według mnie
są sednem tego projektu.
Autorka za pomocą sztuki, odwołując się do archetypicznej iluminacji
próbuje odnaleźć siebie, odszukać to ukryte w głębi prawdziwe "ja".
Używając jako materiał do kreacji własne ciało, prowadzi grę z
seksualnością, tworząc symboliczne i surrealistyczne przedstawienia.
Jak sama mówi - "w tym projekcie staram się zmierzyć z tematami,
które mnie przerażają,
poszukuje siebie w świecie nietolerancji i obłudy, wyrażam swój lęk
przed przemijaniem
i brakiem akceptacji”. Pojawiająca się na fotografiach nagość
jest według niej jak najbardziej
uzasadniona, Anna uważa ją za wyraz "pierwotnej bezbronności,
czystości i idylli" jaka
miała mieć miejsce u zarania stworzenia człowieka. Nagość jest
również według autorki
nie umiejscowiona w czasie, co daje odniesienie do ogółu ludzkości
(każda forma ubrania
jest charakterystyczna dla danej epoki kultury , nagość jest jedna i
wspólna dla nas wszystkich). Tak jak napisałam we wstępie, nastrój
wystawy jest raczej dość mroczny.

Nie dziwi mnie to
jednak, bo jeśli ktoś jak Ania lubuje się w malarstwie Beksińskiego,
graficznych realizacjach Wojtka Siudmaka słucha muzyki Portishead,
Massive Atac, jako ulubione filmy podaje tytuły jak: „Requiem dla
snu”, czy „Godziny”, to musi mieć tą
dekadencko-neoromantyczną duszę. Niewątpliwie na kształt wystawy
prezentowanej przez autorkę ma również jej wykształcenie graficzne.
Ania używa fotografii w sposób twórczy, dzięki czemu fotografie są
niezwykle bogate zarówno w warstwie wizualnej jak i fabularnej
pozostawiając nam widzom, własną drogę do interpretacji
poszczególnych obrazów.
Anna Wolska |